Dubaj - praktyczne informacje



Upragniony urlop zbliżał się wielkimi krokami dlatego intensywnie zastanawialiśmy się w które miejsce w tym roku się udać. Jako, że nasze wczasy miały się rozpocząć w połowie września to kilka krajów musieliśmy skreślić z naszej listy.

Postanowiliśmy, że udamy się gdzieś poza Europę i już prawie zdecydowalibyśmy się na Tajlandię jednak po sprawdzeniu prognozy pogody okazało się, że jest zbyt duże prawdopodobieństwo, że w tym okresie będzie tam dość często padać.

Sprawdzając loty do Tajlandii okazało się, że niektóre linie lotnicze mają międzylądowanie w Dubaju i zaczęliśmy się dość intensywnie zastanawiać nad tym właśnie miastem :)

Pogoda w 100% pewna, loty w przystępnych cenach sprawiły, że w ostateczności wybór padł na Emiraty i na owy Dubaj.



Jak dostać się do Dubaju ?



austrian airlines dubaj

Obecnie do Dubaju lata wiele linii lotniczych takich jak np. Emirates ( bezpośrednio z Warszawy ), Etihad Airways, Qatar Airways, Austrian Airlines, Lufthansa, Klm, Air France, Finnair, Norwegian, Turkish Airlines, Air Serbia.
Warto skorzystać z wyszukiwarki lotów np. skyscanner.pl czy kayak.pl gdzie znajdziemy najtańsze loty na wybrane przez nas dni.
Czasami zdarzają się naprawdę mega promocje cenowe jak np. w liniach Air Serbia gdzie można kupić bilet za kilkaset złotych w dwie strony.

My wybraliśmy Austrian Airlines gdyż w okresie w którym chcieliśmy lecieć oferowali oni najtańsze bilety oraz niedługie postoje podczas międzylądowania we Wiedniu.
Jako, że lecieliśmy z prawie 4 letnim dzieckiem to bardzo nas ucieszył widok fajnego i co ważne darmowego placu zabaw na lotnisku we Wiedniu dzięki któremu nasz synek nie nudził się w czasie oczekiwania na kolejny lot :)
Również i prawie 6-cio godzinny lot z Wiednia do Dubaju nie był dla naszego dziecka problemem a to dzięki zamontowanym z tyłu foteli dotykowym ekranom gdzie znajdowało się wiele gier, filmów itp.

wieden lotnisko plac zabaw

austrian airlines dziecko monitor

austrian airlines mapa lotu

Po wyjściu z samolotu udaliśmy się do miejsca gdzie odbywała się odprawa paszportowa. Było tam mnóstwo ludzi i nie pozostało nam nic innego jak grzecznie stanąć w jednej z długich kolejek.

Nasze dziecko było już dość mocno zmęczone i myśl o długim czekaniu ( według mnie co najmniej 1 godzina ) nas trochę przerażała :). Jakie było nasze zaskoczenie kiedy po chwili jakiś Szejk wskazał na nas palcem i powiedział abyśmy udali się za nim. Okazało się, że owy szejk ze względu na to, że byliśmy z małym, zmęczonym dzieckiem zabrał nas do odprawy dla dyplomatów :).

Co ciekawe gdy staliśmy jeszcze w tej długiej kolejce to tuż obok nas stała hinduska matka z jeszcze mniejszym dzieckiem na rękach i nie została ona wytypowana przez szejka :(. Już na wstępie przekonaliśmy jak traktowani są "biali" którzy przywożą pieniądze do Emiratów a jak biedni Hindusi i Pakistańczycy którzy w większości przyjeżdżają tam do pracy.

dubaj lotnisko odprawa paszportowa